Zespół Loeba zostaje w World RX

śro, 13 marca 2019 godz. 12:35:28 skomentuj rallycross

Konferencja Sébastien Loeb Racing | Fot. SLR

Sébastien Loeb i Dominique Heinz uczestniczyli w przedsezonowej konferencji prasowej Sébastien Loeb Racing w Paryżu. Alzacki zespół nie zgłosił się na cały sezon rallycrossowych mistrzostw świata, ale będzie kontynuował starty w World RX, zaliczając wybrane, przypuszczalnie europejskie rundy. W 2018 roku SLR wystawiał Peugeota 208 WRX dla Grégoire Demoustiera.

- Sezon w World RX trzeba przygotować z rocznym wyprzedzeniem - powiedział szef zespołu, Dominique Heinz. - Jesteśmy gotowi, ale musimy wziąć pod uwagę kontekst wycofania się Peugeota. Nie uważamy, że staliśmy się ubocznymi ofiarami tej decyzji. Na dzień dzisiejszy posiadamy w firmie dwa samochody, gotowe do startu. Jesteśmy przekonani, że ta dyscyplina ma przed sobą wspaniałą przyszłość i nadal będziemy startować w rallycrossie. Wykonaliśmy już trochę testów i zaliczymy kilka rund - nie ustaliliśmy jeszcze kalendarza startów.

- Nadal będziemy zaangażowani w RX, bo wierzymy w tę dyscyplinę - dodał Sébastien Loeb. - Mamy kierowcę (Grégoire Demoustier), który chciał zaliczyć całe mistrzostwa i który mocno się w to zaangażował. Wszyscy ucierpieli z powodu wycofania się Peugeota, nie tylko ja. To był cios dla całej dyscypliny. Mistrzostwa trochę przekierowały się na amatorów. Przyszłość World RX widzimy w samochodach elektrycznych, bo ta technologia perfekcyjnie pasuje do rallycrossu. Taki jest też projekt naszego zespołu.  

Fot. Sébastien Loeb Racing