OPONEO MPRC - Toruń 2018 - Oponeo MPRC: Wypowiedzi przed Toruniem

śro, 10 października 2018 godz. 12:11:11 komentarzy rallycross
Tagi: oponeo mprc

Maciej Cywiński

MACIEJ CYWIŃSKI: - Po krótkiej przerwie wracam na tor z nową energią i nowym samochodem. Citroen C4 od Tomka Kuchara to rewelacyjny Super Car i mam nadzieję, że mimo braku czasu na testy, będę umiał wykorzystać jego potencjał. Już nie mogę się doczekać wyjazdu na pierwszy trening. Do zobaczenia w weekend w Toruniu.
Halk
HALK: - Jesteśmy gotowi na walkę - z takim nastawieniem przystępujemy do ostatniej tegorocznej rundy w Toruniu. Wiemy, że nie będzie to łatwe zadanie. Nasi rywale są dobrze przygotowani do zawodów, ale my też nie próżnowaliśmy. Samochód jest jeszcze szybszy, co potwierdziły ostatnie testy przed zawodami, a sytuacja w grupie SN +2000 jeszcze nie wyjaśniona. Zapraszam wszystkich na zawody w Toruniu, bo emocji dostarczymy Wam na 100%.
Szymon Jabłoński
SZYMON JABŁOŃSKI: - Plan na ten weekend jest oczywiście prosty. Mam zamiar stanąć na podium w ostatnich zawodach rallycrossowych w tym roku oraz mam nadzieję, że uda mi się w moim debiutującym sezonie zdobyć vicemistrzostwo Polski w klasie SC Cup.
Piotr Ostrowski
PIOTR OSTROWSKI: - Toruński tor? To na nim czuje się najlepiej... Jestem mega zmotywowany oraz w świetnej kondycji fizycznej i psychicznej przed ostatnią rundą w tym sezonie. Obiecuję swoim kibicom, że dam z siebie wszystko, by ten sezon zakończyć z jak najlepszym wynikiem. Ja jestem gotowy na ściganie, a Wy na kibicowanie?
Wojciech Gąska
WOJCIECH GĄSKA: - To już ostatnia tegoroczna runda Rallycrossowych Mistrzostw Polski. Fajnie byłoby zakończyć sezon dobrym wynikiem. Oczywiście cel jest cały czas taki sam, jak najwięcej się uczyć i popełniać jak najmniej błędów. Po Toruniu będę jeździł po raz drugi także na pewno będzie trochę łatwiej i będę się mógł jeszcze bardziej poprawić. Stawka jest mocna więc będzie trzeba powalczyć o wynik pomimo tego mam nadzieję, że obędzie się bez większych przygód kończąc każdy wyścig na wyższych pozycjach i jeśli wszystko dobrze zagra, uda się powalczyć o półfinał. Do zobaczenia w Toruniu.

Paweł Hurko

PAWEŁ HURKO: - Ostatni Weekend rallycrossowy w tym roku zapowiada się jak zwykle ciekawie. 29 samochodów na starcie w klasie sc cup zapowiada zaciętą rywalizację do ostatniego zakrętu. Tanio skóry nie sprzedam i nie ukrywam, że liczę na występ w finale. Pogada zapowiada się piękna więc zapraszam wszystkich kibiców do Torunia będzie się działo.

Łukasz Grzybowski

ŁUKASZ GRZYBOWSKI: - Ostatnią eliminację MPRC 2018  jadę głównie dla punktów w klasyfikacji sponsorskiej. Tytuł mistrzowski zapewniłem sobie już na poprzedniej rundzie. Niemniej będę się starał zdobyć jak najwięcej punktów do klasyfikacji sponsorskiej, gdyż tam jako SAINZ Developement walczymy o mistrzowski tytuł. Dlatego też do zawodów podchodzę jak do każdej innej wcześniejszej rundy. Przygotowanie na sto procent, koncentracja sto procent i jazda na 110 procent. Wiem, że za moimi plecami będzie się toczyć zacięta walka, ponieważ miejsce 2 i 3 na koniec sezonu jeszcze są do zdobycia przez kilku zawodników. Zapowiadają się ciekawe zawody, gdyż ja już nie mam ciśnienia na mistrzostwo indywidualne, a chłopaki z tyłu muszą cisnąć.  Chciałbym podziękować sponsorom którzy wspierali mnie przez cały sezon:  Sainz Development,  Prozone oraz rodzicom za pomoc w startach, a także zespołowi SejSport do którego miałem przyjemność dołączyć w połowie sezonu i z którym współpraca układa się znakomicie. Zapraszam wszystkich w najbliższy weekend do Torunia!

Bartłomiej Stolarek

BARTŁOMIEJ STOLAREK: - Po absencji na poprzedniej rundzie w Słomczynie powracam na tor! Niestety nie udało się odratować karoserii po wypadku z Roxi podczas eliminacji w Toruniu dlatego też ostatnie zawody pojadę na szybko zbudowanym samochodem. Decyzja o starcie zapadła w ostatniej chwili przez co wszystko musiało nabrać szybkiego tempa. Kupno rajdowej bazy i przebudowa na regulaminową rallycrossówkę wymaga trochę czasu którego mamy bardzo mało. Dla mnie wyścig zaczął się już na kilka dni przed zawodami, a dokładniej to wyścig z czasem. Na szczęście jestem pod opieką dobrego zespołu i wiem, że ze wszystkim zdążymy i pojawię się w sobotę na polach przedstartowych. Szkoda, że to już ostatnia eliminacja. Zimową przerwę planuję poświęcić na treningi kartingowe, kilka startów treningowych w mniejszych imprezach oraz budowę kompletnie nowego auta do RX , oczywiście do klasy SC Cup. Zapraszamy do Torunia oraz pod nasze namioty serwisowe SEJSPORT. Do zobaczenia w pierwszym prawym!