Nasi na Wzgórzu Diabła

pią, 7 sierpnia 2009 godz. 06:49:24 rallycross

Kamil Sokołowki | Fot. Jakub NitkaDwóch polskich zawodników zgłosiło się do udziału w zbliżającej się rundzie Rallycrossowych Mistrzostw Europy, która rozegrana zostanie w nadchodzący weekend na torze Duivelsbergcircuit w Maasmechelen. Do Belgii wybierają się Tomasz Nowak oraz Kamil Sokołowski, obaj wystartują w dywizji 1A.

Okres po rundzie w Szwecji obaj zawodnicy poświęcili na zmiany w swoich wyścigówkach. W Skodzie Fabii Tomasza Nowaka zmieniono układ hamulcowy i skrzynię biegów, z kolei w Skodzie Felicii Kamila Sokołowskiego pojawi się nowa jednostka napędowa w specyfikacji Kit-car'owej. Czy modyfikacje w samochodach Polaków wystarczą, aby stanąć na linii startowej w wyścigach finałowych, przekonamy się w niedzielne popołudnie.

- Ostatnią niedzielę spędziliśmy na strojeniu elektroniki i dopracowywaniu ustawień nowego silnika - powiedział Kamil Sokołowski. - Niestety, jest to nadal jednostka ośmiozaworowa, która nie pozwala do końca konkurować z najmocniejszymi autami. Jednak taka jest homologacja naszego samochodu. Mam nadzieję, że auto spisze się bez zarzutów i pozwoli maksymalnie wykorzystać swoje możliwości. Belgijski tor jest mi znany. Obiekt jest położony na zboczu góry i jest dość krótki co sprawia, że biegi są bardzo sprinterskie i dynamiczne. Można podzielić go na dwie sekwencje, szybką część tuż przed i za linią start/meta oraz techniczną, górną część toru. Ze względu na bardzo dużą liczbę zgłoszeń, nie można pozwolić sobie na ustępstwa, trzeba od początku do końca dać z siebie i maszyny 100% możliwości.