OPONEO MPRC - Toruń 2017 - Mówią przed Toruniem

pią, 15 września 2017 godz. 12:26:11 komentarzy rallycross

Jakub Iwanek | fot. IR Orzechowscy

JAKUB IWANEK: Przedostatnia runda tegorocznych Mistrzostw Polski rozegrana zostanie na torze w Toruniu. To obiekt, który znam i lubię się na nim ścigać, . Jestem przekonany, że rywalizacja z mojej strony o „pudło” w klasyfikacji generalnej w SuperNational  staje się coraz bardziej realna.. Już ostatnie zawody w Słomczynie pokazały możliwości samochodu, a teraz jest on jeszcze lepiej przygotowany. Mamy obecnie  motor „zhamowany” na 200 koni, wymienioną skrzynię biegów - już z przełożeniami rallycrossowymi i mocniejszą „szperą” czyli z bardzo dobrą trakcją. Mam więc nadzieję, że uda się zdecydowanie poprawić nasze czasy. Samochód jest już gotowy, co zwykle  się nie zdarza – pracujemy nad nim zazwyczaj niemal do ostatniej chwili. To też daje mi pewien luz psychiczny, mogę skoncentrować się na innych sprawach. W Toruniu, w przeciwieństwie do Słomczyna, który był dla mnie całkowitą zagadką, nie będę musiał też „szukać” toru jazdy. Stąd optymizm! Dobry humor dopisuje, jedziemy z dobrym nastawieniem na zawody – liczymy na sukces! fot. IR Orzechowscy

Robert CzarneckiROBERT CZARNECKI: - Ten start jest dla mnie wielką niewiadomą, bo udział w zawodach w Toruniu jest moim powrotem za kierownicę tego samochodu po dłuższej przerwie. Ale nie ukrywam, że jest to przede wszystkim test przed kolejnym sezonem. Ostatnie miesiące spędziłem intensywnie pracując nad swoją formą, tak aby w przyszłym roku wejść na nieco wyższy poziom rywalizacji na torze. Mam nadzieję, że zobaczymy tego efekty. Przekonam się też, jak sprawi się mój samochód, bo Lancer trochę stał w garażu. Jeżeli tylko mnie nie zawiedzie, myślę, że będę mógł powalczyć z najlepszymi, czyli Tomkiem Kucharem, Marcinem Gagackim czy Mikołajem Otto. Zdaję sobie sprawę, że rywale mają za sobą więcej zaliczonych wyścigów w tym sezonie i są bardziej rozjeżdżeni, ale ja zawsze staję na starcie z nastawieniem, że moim celem jest zwycięstwo! Przy okazji chciałby podziękować moim partnerom: firmie Bizol Polska z którą niedawno nawiązałem współpracę oraz firmie Silvak z Torunia – dystrybutorowi marki Teng Tools, która towarzyszy mi w startach już od dłuższego czasu. To dzięki nim mogę wziąć udział w dwóch końcowych rundach tegorocznego sezonu i co niemniej ważne, solidnie przygotowywać do rywalizacji w 2018 roku.