Mazurkiewicz - Nowy sezon, nowy samochód

śro, 6 marca 2019 godz. 14:28:27 skomentuj rallycross

Robert Mazurkiewicz

Robert Mazurkiewicz wraca do MPRC i zaliczy pełny sezon Oponeo Mistrzostw Polski Rallycross 2019.

W 2017 roku zdobył mistrzostwo Polski w klasie SN-2000 oraz został wicemistrzem Polski w grupie Supernational. Następnie przyszedł rok przerwy, zaliczył jedynie gościnny występ w ostatniej rundzie cyklu w Toruniu.

Na tegoroczne mistrzostwa szykuje Renault Clio Williams Supernational. To samochód, którym niegdyś startował Paweł Hankiewicz. Jednak na sezon 2019 auto przeszło gruntowną przebudowę w Automax Motorsport.

- Nowe barwy, nowe auto i nowy zespół tak u mnie będzie wyglądał sezon 2019 - mówił dla autoklub.pl Robert Mazurkiewicz. - Jedyne co się nie zmieni to podejście do jazdy, zawsze chcę dawać z siebie wszystko i być zadowolony ze swoich przejazdów. Tym razem z pomocą przyjdzie mi lepszy samochód i jeszcze bardziej profesjonalny zespół.

- Starty w rallycrossie dają bardzo dużo adrenaliny i pozytywnej energii, dlatego postanowiłem zostać i udało mi się dopiąć wszystko by zaliczyć pełny cykl Oponeo MPRC. Cele i oczekiwania są bardzo duże jednak to motorsport i wszystko zdarzyć się może, więc na pierwszym miejscu jest dobra walka z chłopakami z klasy, a dalej wyniki
- dodał. - Oprócz moich startów, jak co roku zapewniam nowych zawodników którzy zaczynają swoją przygodę z rallycrossem, jestem z tego bardzo dumny i cieszę się że mogę wspierać polski motorport. Oponeo Mistrzostwa Polski Rallycross bardzo mocno się rozwijają, a razem z nimi poziom zawodniczy, więc kibice będą mieli piękne widowisko.

Robert wiąże z nadchodzącym sezonem duże oczekiwania i nie ukrywa aspiracji do walki o tytuł, co wiąże się jednak z pewną presją: - Presja? Nic na siłę, jeżdżę tyko dlatego, że to kocham, a wyniki to tylko wisienka na torcie. Gdy będzie słabo, będę cisnął mocniej, gdy będzie dobrze, nic się nie zmieni. Nie jeżdżę na siłę. Chcę po prostu być z siebie zadowolony.

W tym roku, podobnie jak w poprzednich latach MPRC będzie rozgrywane na torach w Toruniu i Słomczynie. Do tego w kalendarzu jest jedna runda wyjazdowa na Litwie. Przed mistrzostwami krążyły jednak plotki o dodaniu trzeciego obiektu w Polsce do tegorocznego harmonogramu: - Tory, im więcej tym lepiej oczywiście, ale wiem dokładnie, że tory nie rosną jak grzyby po deszczu, a właściciele obiektów nie są chętni do inwestowania. Jeżeli organizator zapewni trzy tory w Polsce myślę, że lista na zawody będzie się zapełniać w 30 minut. Dobrym ruchem byłoby też zrobienie kolejnej wymiennej rundy za granicą, np. Czechy lub Łotwa.

Robert Mazurkiewicz
Robert Mazurkiewicz