Magiczny weekend Kristoffersona

wto, 3 lipca 2018 godz. 11:54:07 skomentuj rallycross

fot. FIAWorldRallycross.com

Johan Kristofferson ma za sobą magiczny weekend. Przed swoimi kibicami triumfował World RX of Sweden. To było jego czternaste zwycięstwo w mistrzostwach świata, piąte w tym sezonie.

Rywalizację na torze w Holjes obserwowało 51.600 kibiców.

Broniący tytułu Szwed w klasyfikacji mistrzostw zebrał już 165 punktów. Ma 40 punktów przewagi nad drugim Andreasem Bakkerudem.

Więcej o rallycrossie przeczytasz TU.

- Nie ma nic lepszego niż domowy wyścig, z wyjątkiem zwycięstwa u siebie - powiedział Johan Kristofferson. - Kiedy w zeszłym roku po raz pierwszy wygrałem domową rundę, wiedziałem, że nigdy nie zapomnę tego uczucia i chciałem, aby jeszcze do mnie powróciło.

- Naprawdę dostaje się impuls od kibiców, nawet jeśli niektórzy z nich kibicowali innym Szwedom. Kocham ten tor i fanów. Uwielbiam mój zespół - to również dla nich domowa runda, więc wygrana jest szczególna.

- W sobotę nie czułem, aby samochód był dla mnie idealny, ale wraz z przebiegiem drugiego dnia było coraz lepiej. W półfinałach było już idealnie. Czułem się bardzo komfortowo i mogłem cisnąć. W finale pod koniec opony były przegrzane, ale kontynuowałem jazdę oddalając się od grupy pościgowej.

- Cieszę się z kolejnego zwycięstwa i jestem zadowolony z zespołu, chcę równocześnie powiedzieć, że przykro mi z powodu Pettera. Brakowało mi kolegi zespołowego, powinien być obok mnie w pierwszym rzędzie. Dla mnie to kolejne 30 punktów i następny mocny wynik w mistrzostwach.

Drugi z kierowców PSRX Volkswagen Sweden - Petter Solberg, odpadł w półfinale po awarii Polo.

fot. FIAWorldRallycross.com