Brutalnie w Buxtehude
W drugi weekend sierpnia na torze w Maasmechelen w Belgii odbyła VII się runda Mistrzostw Europy w Rallycrossie. Reprezentantami Polski byli w tych zawodach Tomasz Nowak oraz Kamil Sokołowski, obaj startujący w mocno obsadzonej Dywizji 1A.
- Nie mieliśmy żadnych problemów technicznych z samochodem, jednak zawody nie przebiegały po naszej myśli - powiedział Nowak, dwudziesty piąty po biegach kwalifikacyjnych. - Po osiągnięciu 14. lokaty w treningu na czas liczyłem na lepsze pozycje w wyścigach eliminacyjnych. Najbliżsi konkurenci mieli jednak nieco lepsze starty i już w pierwszym biegu pojawiła się strata, której w niedzielę nie udało się odrobić. W tym roku stawka w Dywizji 1A jest tak mocna, że awans do finałów autem takim jak moje, można osiągnąć jedynie czystym przejechaniem na czas dwóch z trzech wyścigów kwalifikacyjnych.
Bezpośrednio z Maasmechelen polscy zawodnicy udali się do miejscowości Buxtehude nieopodal Hamburga, gdzie tydzień później odbyła się niemiecka runda Mistrzostw Europy.
- Bardzo lubię tor w Buxtehude, ale w tym roku brak jokerlapa mocno zbrutalizował walkę na torze, zwłaszcza na dojściu do pierwszego zakrętu. Po starcie pierwszego wyścigu objąłem prowadzenie, jednak konkurenci szybko mi je odebrali wypychając moje auto z nawrotu. Gdy zacząłem odrabiać stracone pozycje - atak się powtórzył i zostałem obrócony. Jeszcze gorzej było w drugim wyścigu, na początku którego doszło do licznych kontaktów i starć. W ich wyniku w mojej Skodzie uszkodzeniu uległa felga, co uniemożliwiło dojechanie do mety. Start trzeciego wyścigu kwalifikacyjnego wygrałem na tyle zdecydowanie, że kolejną kraksę która miała miejsce przed pierwszym nawrotem - widziałem już tylko w lusterku wstecznym. Styl sędziowania w Buxtehude pozostawiał w tym roku wiele do życzenia - powiedział Nowak.
Pomimo zwycięstwa w ostatnim wyścigu, duża starta w pierwszej kwalifikacji oraz nieukończony drugi bieg kwalifikacyjny ponownie pogrzebały szanse zawodnika Bella Rallycross Team na awans do biegów finałowych. Dywizję 1A w Niemczech wygrał lokalny kierowca Rolf Volland. Na następne zawody europejska karawana zawita do Polski - IX runda Mistrzostw Europy odbędzie się w pierwszy weekend września na torze w Słomczynie k/Grójca. Transmisja telewizyjna na żywo realizowana będzie w kanale Orange Sport.