595-konna Fiesta Wicika

nie, 18 kwietnia 2010 godz. 19:11:10 skomentuj rallycross
Tagi: rallycross, wicik

Marcin WicikDo ostatniej chwili Marcin Wicik czekał z komunikatem o starcie w sezonie 2010. Kierowca z Bydgoszczy wystąpi w pełnym cyklu Mistrzostw Polski Rallycross oraz w Pucharze Europy Strefy Centralnej. Marcin wystartuje za kierownicą Forda Fiesty T16 w dywizji 1.

Przed Marcinem Wicikiem jak i pozostałymi Polakami w dywizji 1 bardzo trudne zadanie. To będzie już drugi sezon, odkąd w klasyfikacji Mistrzostw Polski punktują kierowcy z innych krajów. Aktualny Mistrz Polski z 2009 roku to Peter Ramler z Austrii, dysponujący potężnym Seatem Leonem T16.

Marcin Wicik: - W sezonie 2010 postanowiłem wystąpić w Dywizji 1. Będą to zawody Mistrzostw Polski oraz Mistrzostw Europy Centralnej. Chciałbym ponownie zdobyć tytuł Mistrza Polski po trzech latach przerwy. Mamy do dyspozycji Fiestę T-16, która rozwija moc 595 KM.
Po zeszłorocznych startach samochodem tylnonapędowym w Mistrzostwach Europy, postanowiłem powalczyć na własnym podwórku autem czteronapędowym, które zbudowałem w roku 2008 i do dzisiaj nie zaliczyłem nim żadnych pełnych zawodów.

Mamy w planie połączyć ściganie się w całej edycji Mistrzostw Polski z nowym typem działań na polu motorsportu czyli zupełnie nowym produktem, jakim jest WicikRallySchool. Na nowym torze w Toruniu będziemy prowadzić Track Day w każdą środę miesiąca. Takie działania pozwolą nam na częstszy kontakt z samochodami wyścigowymi na profesjonalnym torze raz w tygodniu.

Na sezon 2010 zebrałem ten sam zespół, z którym zdobyłem tytuł w sezonie 2007. Mam nadzieję, że to zaplecze wystarczy także na walkę w Mistrzostwach Europy, w których planujemy rywalizować z czołówką. Przez cały okres zimowy przygotowywaliśmy dwa nowe samochody, które zaprezentujemy już w tym sezonie. Mogę tylko zdradzić, że jeden z tych samochodów będzie miał swoją światowa premierę na polskim torze i jest budowany przez Transit Center Motorsport.

Już teraz zapraszam wszystkich na stronę wicikrallyschool.com, na której czekają na was kolejne niespodziani dotyczące tego, kogo oprócz Tadeusza Myszkiera udało mi się wciągnąć do rallycrossu.

To jednak nie koniec planów Marcina Wicika na sezon 2010. Szykuje on jeszcze niespodziankę, którą zaprezentuje w trakcie sezonu. Nie chciał nam zdradzić szczegółów, jednak zapewnił, że czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy w historii rallycrossu.